Otóż system trójkowy jest swego rodzaju podziałem na grupy bojowe. Grupy bojowe funkcjonują w większości dobrych i zorganizowanych sojuszach. Ich organizacja wygląda różnie, ale najczęściej są to grupy złożone z od kilku do kilkunastu graczy w najbliższym położeniu z dowódcą grupy oraz specjalnym działem tylko dla poszczególnych grup bojowych (GP) na forum sojuszu. System wydaje się być ciekawy, ale z reguły jest bardzo nieefektywny. Kłopotem jest aktywność graczy, a raczej ich słaba obecnosć podczas ataków lub wspólnych akcjach. To ma główny wpływ na ich słabą efektywność.
Przyczyna tego stanu rzeczy leży w braku "organizacji sitterowania". Organizacja ta jest kluczem do sukcesu. Grupa składała się z 3 graczy, a każdy gracz posiadał sitterów u pozzostałych dwóch osób. Schemat możecie zobaczyć w poniższej tabelce.
Gracz: Sitter I Sitter II
Kowalski Wiśniewski Majewski Wiśniewski Kowalski Majewski Majewski Wiśniewski Kowalski
Dzięki temu zabiegowi kaźdy gracz w wypadku ataku lub obrony dysponował siłą 3 kont i nawet jeżeli 2 pozostałych graczy nie było przy komputerze mógł skutecznie np. postawić silny deff. To nie wszystko - wystarczyło, że 1 gracz z danej trójki napisał wiadomości do drugiej najbliższej grupy 3 graczy, a wystarczyła 1 aktywna osoba, aby siłę kont zwiększyć do 6. KOntakt z 3 grupą daje już siłe 9 kont. System jest o tyle skuteczny, że w tym wypadku akcje deff/off była zawsze znacznie bardziej zgrane (1 osoba zarządzająca 3 kontami zrobi to znacznie lepiej i szybciej niż 3 lub więcej osób oddzielnie). Cały system przypominał łańcuch powiązany ogniwami. Sojusz w tym wypadku jest łańcuchem, a trójki graczy ich poszczególnymi ogniwami. W takim systemie bardzo łatwo aktywować i współdziałać pomiędzy poszczególnymi ogniwami sojuszu, właśnie z uwagi o "organizacje sitterowania" opartą o najbliższe położenie. System ten można udoskonalać np. o 4 gracza na hasło jako współużytkownika komputera. Narazie jednak poprzestańmy na omówieniu roli standardowej trójki :).
Innymi zaletami tegoż systemu jest integracja graczy w ramach trójek. Otóż "system trójkowy" jest w zasadzie "systemem bezpieczeńśtwa". Jest dla graczy i w ich interesie leży jego wypracowanie. W ramach danej trójki graczy powiązanej położeniem i sitterami powinna panować jedna najważniejsza zasada - konto mojego sittera, jest jak moje własne. Graczom w ramach systemu trójkowego powinno zależeć na dobrym rozwoju jego sąsiada i siły jego konta. Od siły tegoż konta zależy siła całej trójki. Samemu zwłaszcza w późniejszej fazie gry nie można wiele zdziałać. Ale już taka grupka osób, jak najbardziej ma siłę aby razem skutecznie powstrzymać znacznie liczebniejszego przeciwnika. Zatem gracze winni non stop doglądać tych dwóch kont, które sitterują, określić plan działania, podzielić croppy, określic kierunek ekspansji, kolejność eliminowania graczy etc. Ogólnie to wszystko co w samym sojuszu, ale z perskerywy jednostki taktycznej jakiej jest "trójka". Można rzec, ze każda trójka jest w pewnym sensie sojuszem samym w sobie.
Inną zaletą tego systemu jest brak kłopotów ze znalezieniem sitterów. Zwykle na forum roi się od tematów, w którym osoby poszukują sittera i nie mogą go znaleźć. System ten stanowi na to szybkie i proste lekarstwo. Sitterzy są jasno określeni i obowiązkowi. Problem ze znalezieniem sitterów przestaje istnieć.
W zasadzie do wprowadzenia tego systemu potrzebny jest jeden wymóg - "zaufanie". Gracze przede wszystkim muszą chcieć się wymienić sitterami i chcieć ze sobą współpracować. Dla mnie na tym polega sojusz, a system ten jest najwierszym odbiciem tej ideii - ideii sojuszu-współdziałania. Dlatego zapewne niektórzy będą nieufnie podchodzić do przekazania komuś sittera. DLatego już teraz osoby zwłaszcza te "nieufne" powinny zacząć kontaktować się i utrzymywać stały kontakt ze swoimi najblizszymi sąsiadami. Powinni współpracować i wyrobić wspólny plan gry w danej okolicy, w której się znajdują. Jeśli pomimo tych wszystkich starań nie zechcą współdziałać będą musieli się liczyć z brakiem wsparcia i stanowić będą dla sojuszu "istotny problem".
System jak mówiłem jest dla graczy i ma zadbać o Wasze bezpieczeństwo i siłę. Dlatego chciałbym wspólnie z Wami podzielić się tym pomysłem - warto się zanstanowić nad nim, bo daje o niebo lepsze "warunki bojowe" niż w sojuszu, który opiera się o "standardowe" metody działania.
Co o tym myślicie?
|